Przejdź do głównej części strony

Opinie ekspertów

Eksperci i kibice stawiają na Hiszpanię!

Ośmiornica Paul, który nigdy się nie myli mówi "Hiszpania", a sędziowanie Howarda Webba oznacza kłopoty dla podopiecznych Vicente del Bosque. Wszyscy zachodzą w głowę, kto wygra wielki finał MŚ w RPA Holandia - Hiszpania? Oto sonda przeprowadzona wśród felietonistów INTERIA.PL.

Kto wygra wielki finał piłkarskich mistrzostw świata w RPA?





Kto wygra wielki finał piłkarskich mistrzostw świata w RPA?

Dziękujemy. Twój głos został już zarejestrowany

Zobacz wyniki

Jeszcze w sobotę opinie wśród Polaków były takie: 61 procent kibiców widzi mistrzem świata Hiszpanię, podczas gdy 39 procent daje więcej szans na Puchar Świata Holendrom. Zobacz wyniki ankiety!

Panteon gwiazd do Johannesburga wybiera się tłumnie. Za Hiszpanią będą trzymać kciuki: mistrz koszykarskiej ligi NBA Pau Gasol, numer jeden światowego tenisa Rafael Nadal i słynny tenor Placido Domingo.


Zbigniew Boniek:

Finał wygra Hiszpania. Po pierwsze dlatego, że ktoś musi wygrać, więc z tego obowiązku na kogoś trzeba postawić, a ja stawiam na ekipę Vicente del Bosque. Poza tym Hiszpania lubi i potrafi długo utrzymywać się przy piłce, wymieniać ją na dużej szybkości. W ten sposób Hiszpanie "zabijają" rywala. Biegający za piłką piłkarze rywala się męczą i później nie są w stanie grać tego, co przygotowali przed meczem na odprawie taktycznej.

Holandia jest sympatyczną drużyną, ma wielu dobrych piłkarzy, Robben, Sneijder, ale Hiszpanie mają takich wirtuozów więcej i powinni finał wygrać.


Grzegorz Mielcarski (ekspert Canal +):

Wygra Hiszpania. Ma więcej indywidualności i one przeważą. Holendrzy mają w ofensywie Sneijdera i Robbena, ale Hiszpanie mają więcej takich piłkarzy. Torres i Pedro nie strzelają na razie za wiele goli, ale to nie znaczy, że w tym jednym meczu nie uda im się posłać piłki do siatki. Tym bardziej, że Xavi i Iniesta są w stanie każdemu, nawet rezerwowym zawodnikom, wypracować sytuację taką, z której nie jest wielką sztuką pokonać bramkarza.

Holandia stanowi monolit, ale nie ma tak wielu indywidualności, jak Hiszpania. David Villa jest może nie odkryciem, ale znakomicie wyręczył ze strzelania goli Torresa, który po kontuzji nie jest w najwyższej formie. W ekipie Hiszpanii do siatki trafia nawet obrońca Puyol, gdy zachodzi potrzeba ratowania zespołu. Hiszpanie mają więcej pomysłów na grę i większą kreatywność.


Romań Kołtoń

Holandia wygrała dotychczas wszystkie mecze w drodze po Puchar Świata - osiem zwycięstw w eliminacjach i sześć w finałach! W RPA odprawili kolejno Danię, Japonię, Kamerun, a także Słowację, Brazylię i Urugwaj. Tyle, że Holandia gra mało efektownie. Cofnięty zespół, dobrze ułożony przez Berta van Marwijka, bazuje na wielkich indywidualnościach. Wesley Sneijder, Arjen Robben, a także niesamowicie harujący Dirk Kuyt potrafią rozbić każdego rywala.

Ok - Holandia może strzelić jedną, czy dwie bramki, ale wierzę, że Hiszpania zagra w swoim stylu, przejmując inicjatywę. Dla mnie to Hiszpania jest drużyną dekady. Też pojawiają się głosy, że w RPA nie gra tak efektownie jak w finałach Euro 2008. Tyle, że na mundialu - po wpadce ze Szwajcarią - znaleźli się pod ścianą. Mimo to pewnie wygrali z Hondurasem i Chile. Poradzili sobie z Portugalią i Paragwajem, a w półfinale zneutralizowali Niemców. Proszę zwrócić uwagę na fakt, że Chile i Paragwaj, to rewelacje eliminacji w Ameryce Południowej. Te dwie drużyny znalazły się przed Argentyną i Urugwajem. Na mundialu Chilijczycy i Paragwajczycy potwierdzili swoją wartość. To jednak podopieczni Vicente del Bosque wygrywali w finałach MŚ! Hiszpania w fazie pucharowej nie straciła jeszcze bramki. Teraz straci, ale wygra 3-2! To będzie spektakl w Johannesburgu! Iniesta, Xavi, Xabi Alonso, rewelacyjnie rozwijający się Pedro, a także niesłychanie skuteczny David Villa, a także ich kompanii będą królami mundialu!


Dariusz Wołowski:

Wygra Hiszpania. Hiszpanie mają minimalną przewagę w każdej formacji. W tym sezonie Champions League Sneijder udowodnił jednak, że nie musi mieć kompleksów nawet wobec Xaviego. W dodatku strzela sporo ważnych goli - w reprezentacji Holandii jest najskuteczniejszym graczem na mundialu. Jeśli Robben też będzie miał w niedzielę swój dzień, a reszta wykona czarną robotę, "Pomarańczowi" są w stanie zgarnąć Puchar Świata. Hiszpanie są faworytami - to piłkarska orkiestra symfoniczna, w której rzadko zdarza się jakaś fałszywa nuta.

Trener van Marwijk ma dwóch graczy niezwykłych (RobbenSnejder), wokół których zbudował bardzo silny team - Holendrzy nie przegrali od prawie dwóch lat, wygrali 10 ostatnich meczów. "Pomarańczowi" uwielbiają grę do przodu, ich żywioł to posiadanie piłki, są na tyle dobrzy technicznie, by prowadzić atak pozycyjny nawet w meczu z Hiszpanią. Wielka czwórka: Kuyt, Robben, Sneijder i van Persie dokonuje z przodu cudów, za jej plecami haruje siedmiu "robotników", dzięki którym bramka jest bezpieczna. Czy to wystarczy na tytuł mistrza świata? Byłby to jednak paradoks, przecież nie zdobyli go Cruyff, ani van Basten - piłkarze wyznaczający w swoich czasach futbolowe standardy.

Mimo wszystko stawiam na zwycięstwo Hiszpanów. Suma indywidualnym możliwości graczy Vicente del Bosque nie ma sobie równych. Na każdej pozycji gra tam piłkarz wybitny, lub co najmniej bardzo dobry. Z piłką u nogi Hiszpanie są tak samo romantyczni jak Holendrzy, mają jednak akurat najwybitniejsze pokolenie piłkarzy. Okazało się ono zdolne do przełamania wielu barier i kompleksów, w których "La Roja" tkwiła latami. Jeśli oni nie zdobędą złotych medali mistrzostw świata, fani w Hiszpanii mogą się z nimi pożegnać na zawsze. Kiedy urodzi się nowy Xavi, albo Puyol?


Michał Białoński:

Wygra Hiszpania, żeby Franzowi Smudzie, jego Orłom i nam wszystkim - ich kibicom zrobiło się lżej na sercu po tym 0-6 w Murcji. Poza tym trzy czwarte wyjściowego składu "La Roja", to Barcelona, a któż jej nie uwielbia! Sercem będę jednak za Holandią, która zawsze dostarczała futbolowi tyle piękna i poza 1988 r. (mistrzostwo Europy) nigdy nic nie wygrywała. Turniej w RPA ma jednak pewną prawidłowość: wszystkie ekipy, którym kibicuję szybko dostają w łeb. Zaczęło się od Włochów, później "popłynęły": Argentyna i do półfinału widowiskowo i ofensywnie grające Niemcy.

Sprawiedliwość dziejowa byłaby taka, że "Pomarańczowi", którzy nigdy nie byli mistrzami, a sam awans do finału nie jest dla nich wydarzeniem historycznym (w przeciwieństwie do chłopaków Vicente del Bosque), a po drodze do finału wyeliminowali silną Brazylię, sięgają po Puchar Świata. W piłce, sporcie, nie ma jednak sprawiedliwości. Gdyby była, to Barcelona wygrałaby drugi raz z rzędu Ligę Mistrzów, a Hiszpania odpadłaby być może już w meczu z Paragwajem, gdyby sędziowie nie wyimaginowali sobie spalonego po strzale do siatki Nelsona Valdeza z 41. min. Serce mówi: Holandia, a rozum: Hiszpania.

Źródło informacji: INTERIA.PL

Dodatki

Strzelcy/Kartkowicze

miejsce zawodnik zespół gole
1. Harry Kane Anglia 6
2. Romelu Lukaku Belgia 4
3. Denis Czeryszew Rosja 4
4. Kylian Mbappé Francja 4
5. Cristiano Ronaldo Portugalia 4
6. Antoine Griezmann Francja 4
więcej »
miejsce zawodnik zespół czerwone żółte
1. Carlos Sanchez Kolumbia 1 1
2. Jerome Boateng Niemcy 1 1
3. Igor Smolnikow Rosja 1 1
4. Michael Lang Szwajcaria 1 0
5. Sebastian Larsson Szwecja 0 3
6. Cristiano Ronaldo Portugalia 0 2
więcej »

Ankieta

Kto strzelił najpiękniejszą bramkę mundialu w RPA?













Kto strzelił najpiękniejszą bramkę mundialu w RPA?

Dziękujemy. Twój głos został już zarejestrowany

Zobacz wyniki


Informacje dodatkowe